« Powrót do poprzedniej strony

JAKIE SAMOCHODY KUPUJĄ POLACY

Marki samochodów, które zdobyły znanie wśród polskich kierowców

Polacy kupują coraz nowsze samochody i co ważne, często je wymieniają. Ale potrafią też liczyć, dlatego wybierają samochody sprowadzane z zachodu. To silny trend konsumencki w przemyśle motoryzacyjnym. Zobacz jaką markę cenią Polacy i czy ma ona konkurenta? 

 

Według danych Ministerstwa Transportu w 2018 roku sprowadzono do Polski 945 tyś. używanych samochodów, o łącznej wartości ponad 16 miliardów złotych.

 

 

Wiodące marki sprowadzanych samochodów do Polski to Audi, Volkswagen, Opel, Renault. Kraje Europy zachodniej, z których transportujemy samochody to Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Holandia, Włochy, Szwecja i Belgia. W tych krajach kierowcy często wymieniają samochody na nowsze, dlatego tam najczęściej można upolować okazję. 

Od wielu lat Volkswageny i Audi trzymają swoją mocną pozycję na rynku motoryzacyjnym. Te marki są także niekwestionowanym liderem wśród najczęściej kradzionych samochodów. Niemieckie auta najczęściej kradzione w 2018 roku. Według raportu Clictrans, od 2015 roku, samochody sprowadzane z Niemiec stanowią ponad 40% zleceń transportowych. Marki, które trzymają się blisko podium to także BMW i Mercedes. Najwięcej transportowanych samochodów trafia do województwa mazowieckiego, śląskiego i małopolskiego – te 3 województwa wspólnie stanowiły 34,99% zleceń transportu w Polsce w ubiegłym roku. 

Nowy czy używany. Co ma znaczenie?

Nowe samochody szybko tracą na wartości, nawet do 40 % w ciągu 2 lat użytkowania, podczas kiedy używany samochód z małym przebiegiem również dobrze się sprawdza. To główny powód, dla którego Polacy częściej zdecydują się na auto używane, co nie znaczy, że stare. Polskie społeczeństwo stać na coraz więcej, dlatego sięgamy do segmentu prawie nowych samochodów, czyli takich, które mają 1 lub 2 lata.

Znaczenie ma też marka samochodu, przyzwyczajenia i spełnienie oczekiwań względem poniesionych inwestycji. Audi i Volkswagen to marki, co do których nie ma wątpliwości. Niemiecki koncern od lat dba o wymagające gusta konsumentów. Na rynku wtórnym również dominują i w roku 2018 znalazły się na szczycie popularności samochodów sprowadzanych z Zachodu.

Od dealera czy od osoby fizycznej?

Widoczna jest też zmiana w podejściu kierowców do tematu związanego z posiadaniem czterech kółek. Mają większą świadomość, że nie tylko cena ma znaczenie, bo zakup samochodu wiąże się pewnymi zagrożeniami. Większe ryzyko oszustwa finansowego i mała szansa na reklamacje jest przy zakupie od osoby prywatnej. Zdecydowanie więcej informacji jesteśmy w stanie zweryfikować kupując od dealera. Stan prawny i techniczny auta jest na pewno lepiej zbadany, a także historia i pochodzenie auta. Dlatego u dealera mamy większe szanse na bezpieczny zakup. 

Używane też są kradzione

Nie tylko nowe samochody, wyjeżdżające z salonu są narażone na kradzież. Te z kilkuletnim przebiegiem też są w grupie ryzyka. Zobacz jak kradną stare i nowe. Nie słabnie rynek części zamiennych, dlatego złodzieje kradną, żeby rozbierać samochody i mieć bazę części zamiennych. A samochody niemieckie najczęściej wpadają w ręce złodziei i trzeba wiedzieć, co zrobić żeby zabezpieczyć pojazd po kradzieży. 

Skutecznym i pewnym sposobem na odzyskanie samochodu jest LoJack. Lokalizacja samochodu w zamkniętym garażu, nawet przy użyciu zagłuszarki GPS, jest możliwa dzięki falom radiowym, których używa Lojack. Samochód poszukiwany jest dzięki komputerom śledzącym, który wskazuje dokładną pozycję, niezależnie od tego czy samochód się porusza, czy nie. Własne załogi poszukiwawcze oznaczają też natychmiastową reakcję, a to przekłada się na odnalezienie pojazdu najczęściej w ciągu kilku godzin od zgłoszenia kradzieży. Więcej o technologii radiowej przeczytasz tutaj.

Należy pamiętać, że kradzież trzeba zgłosić zarówno dla LoJack, jak i na policję, aby potwierdzić faktyczną kradzież. LoJack od wielu lat współpracuje z polską policją, która jest niezbędna przy dalszych procedurach związanych z przestępstwem kradzieżowym. Złodzieje wpadają w ręce policji przy odzyskaniu Lexusa.

 

źródło: clictrans.pl; materiały własne